Posty

Najnowszy wpis

Praca jako kurier może być fajna

Obraz
Jakiś czas temu zdarzyło mi się w wyniku dość pokręconego i mało logicznego ciągu zdarzeń zaciągnąć się jako kierowca w firmie która zatrudniała kierowców z własnym samochodem. Dość mocno upraszczając sytuację moim hobby musiało z dnia na dzień stać się nieumieranie z głodu. Z racji że sztuka fotosyntezy nie jest łatwa chcąc czy nie musiałem znaleźć sobie zajęcie.

Po krótkim szkoleniu które trwało jeden dzień zostałem wypuszczony na miasto z torbą termoizolacyjną, aplikacją na telefon, terminalem płatniczym oraz niekończącym się ciągiem zleceń.

I nie wyszedłem na tym aż tak źle jak się spodziewałem.

Ogólnie praca polegała na "doręczaniu przesyłek jednodniowych", co praktycznie oznaczało dowożenie kebabów i części do warsztatów samochodowych. Przynajmniej w większości. Były też inne rzeczy które trzeba było wziąć pod uwagę. Między innymi to, że logistycy zarządzający tym gdzie masz jeździć kompletnie nie zdawali sobie z istnienia takich zjawisk jak korki, remonty i czerwone ś…

Regeneracja lamp plastikowych - Murzyńskie Porady

Obraz
Z biegiem czasu elementy zewnętrzne naszych samochodów zaczynają matowieć, blaknąć i rdzewieć. W pierwszej kolejności widać to w szczególności po lampach, zarówno przednich jak i tylnych. Dość popularną metodą poprawy ich wyglądu (szczególnie wśród handlarzy) jest polerowanie pastą do zębów lub profesjonalną pastą polerską.

Te sposoby mają wspólną cechę.

Działają na chwilę.

Pokażę wam dziś, jak możecie odnowić swoje lampy, tak aby efekt utrzymał się dużo dłużej. Od razu zaznaczam że nie jestem kimś, kto zajmuje się tym tematem zawodowo, więc moje porady w tej dziedzinie raczej są sugestią niż poradnikiem którego należy się trzymać idealnie. Po prostu samemu zastosowałem tą metodę, jakoś wyszło, wyglądało to nieco lepiej i wygrałem 25 złotych w zakładzie z diagnostą z SKP :v

Zacznę od wytłumaczenia w jaki sposób lampy matowieją. Mówiąc prosto, na przykładzie Toyoty Corolli E12 (nie wiem czy tak samo jest w innych modelach, ale podejrzewam że tak) lampa plastikowa fabrycznie pokryta je…

Siedmiocylindrowa ładowarka samochodowa do telefonu - Murzyńskie Porady

Obraz
Ostatnio dotarło do mnie, że podałem w opisie tego bloga "elektronikę". Zacząłem się zastanawiać nad tym, kogo może zainteresować ten temat. No bo nie oszukujmy się - elektronik w większości przypadków kojarzy się nam z tym śmiesznym gościem we flanelowej koszuli, w okularach zrobionych z denek słoików i z zaawansowaną fobią społeczną.

No dobra, ten opis tylko przypadkiem opisuje mnie.

Więc w moim mało rozsądnym umyśle pojawił się pomysł by opisać coś, co przyda się każdemu, a będzie wykonane dużo solidniej niż to co znajdziecie na pobliskim Lotosie czy Shellu.

Pokażę wam jak zmontować prowizoryczną ładowarkę samochodową do telefonu.

Od razu chciałbym zaznaczyć parę rzeczy. Jak w każdym tego typu poradniku informuję że nie biorę odpowiedzialności jeśli dźgniecie się lutownicą w oko, podpalicie kota albo doprowadzicie do katastrofy naturalnej. Jakiejkolwiek. W sumie to nie biorę odpowiedzialności za nic co zrobicie, bo w sumie was do tego nie zmuszałem :v W każdym razie posta…

Właśnie dlatego powinieneś sprawić sobie 125'kę

Obraz
Mnie osobiście nigdy nie ciągnęło w stronę pojazdów nie posiadających czegoś takiego jak "strefa zgniotu" więc patrzyłem na pomysł  Frędzla z pewnym sceptycyzmem. Od zawsze w mojej rodzinie każdy motocyklista był stawiany na równi z "dawcą organów" który przy 300/h rozsmarował się na autostradzie. Chcąc czy nie chcąc to spojrzenie na to hobby mi się udzieliło, szczególnie że w rodzinie nikt nie miał "muturu".

Nie przeszkadzało mu to jednak w tym aby się świetnie bawić podczas jazdy testowej swojej Yamahy Virago.

Minęło trochę czasu, a ja zacząłem się zastanawiać co jest w tych pojazdach takiego że przyciąga to jednak całkiem sporą grupę ludzi. Przecież gdyby jazda motocyklem była tylko ciągłym niebezpieczeństwem, na twardym siedzeniu, w otoczeniu huku wiatru który jest równie przyjemny co koncert zespołu Feel to nikt raczej by się na to nie zdecydował bez poważnej choroby psychicznej.

I właśnie dlatego nie patrząc na stan portfela kupiłem sobie Junaka, n…